Nie ma jednej dobrej odpowiedzi na tytułowe pytanie. Bo każdy z rodziców jest w trochę innej sytuacji życiowej, ma inne cele, inne podejście do ryzyka.
Dlatego przedstawię przykłady trzech rodzin, które pokażą, jakie pytania warto zadać i jakich odpowiedzi poszukać.
Przykład 1 - Kamila, Olek, bliźniacy i ich poduszka.
Olek podszedł do mnie po szkoleniu dla pracowników z IKE/IKZE z dość osobliwym pytaniem.
- A da się założyć rachunki IKE albo IKZE noworodkom?
- hmmm raczej nie. Możesz założyć sobie i inwestować z myślą o dziecku
- A będę mógł wcześniej wypłacić?
- Tak, musisz tylko zapłacić podatek.
Nasza rozmowa się wydłużała, w końcu zapytałem o cel. Okazało się, że Olkowi urodziły się bliźniaki i z żoną chcieliby odkładać i coś robić z 800+. Umówiliśmy się na spacer, żeby posłuchać obojga.
- Odkładamy z 800+ po 200 zł na każdego bliźniaka - Kamila mówiła ściszonym głosem. Na początku myślałem, że się czegoś wstydzi ale później wyłapałem, że bliźniacy zasnęli.
- Chcielibyśmy więcej, ale przy dwójce spięcie budżetu to jak taniec na linie. I to w czasie wiatru. Nigdy nie wiadomo, z której strony zawieje. Szukamy pomysłu, co zrobić z tymi odłożonymi pieniędzmi. Tylko nie mamy za dużo czasu na rozkminki, bo wiesz …
Skinięcie głowy w kierunku słodko śpiących przyczyn braku czasu wyjaśniało wszystko.
- Ok, a macie poduszkę …?
- Tak, długo wybieraliśmy, żeby była dopasowana - Olek chciał mi zrobić wykład o ortopedycznych poduszkach.
- Nie, nie. Chodzi mi o poduszkę finansową :) Inaczej, czy macie oszczędności, żeby utrzymać się przez 6 miesięcy, jak stracicie pracę?
- Nooo, nie bardzo.
- A kredyt hipoteczny?
- Mamy.
- To proponuję zacząć od budowania poduszki. Czyli pieniędzy, które pozwolą Wam przeżyć przez pół roku bez pracy. Albo gdy przyjdą jakieś wyjątkowe wydatki.
Bez tego nie wytrzymacie z żadną inwestycją, gdy przyjdą spadki na giełdzie.
Musicie najpierw zabezpieczyć spokojny sen sobie i dzieciakom.
To będzie lepszy “kapitał na start” niż portfel akcji czy ETF-ów.
- No tak, ale czytaliśmy, że trzeba wcześnie zacząć inwestować?
- I zaczynacie. Od stabilnego fundamentu. Najprostsze będą rodzinne obligacje ROS albo ROD. One są specjalnie skrojone pod 800+. Prawie zawsze biją inflację, czyli Wasze pieniądze nie tracą na wartości. Możecie też łatwo i szybko je upłynnić (w ciągu tygodnia), czyli zamienić na gotówkę. Państwo gwarantuje Wam, że wypłacicie minimum tyle, ile wpłaciliście. A przecież nie macie czasu, żeby skakać z kasą po promocjach na lokaty w bankach.
- A przez ile trzeba je trzymać?
- 6 albo 12 lat, ale można wyjść wcześniej. Płacicie wtedy 2 lub 3 zł kary od 1 obligacji czyli od 100 zł. Ale tylko, jeśli odsetki z nich przynajmniej tyle urosły.
- A ile można wyciągnąć z tych obligacji, gdy chłopaki będą mieli po 18 lat?
- To zależy od inflacji. Ale pomijając inflację, jeśli będziecie odkładać po 200 zł miesięcznie w obligacjach to około 55 tys zł dla każdego chłopaka. 43 200 zł to Wasze wpłaty, niecałe 12 tys to zyski z obligacji ponad inflację.
- To nie są kokosy.
- Nie. To jest Wasza poduszka, która pozwoli Wam spokojnie spać. Jeśli chcecie więcej to umówmy się tak. Uzbierajcie w tych obligacjach 6 miesięczne koszty i wrócimy do rozmowy. Zastanowimy się, ile z kolejnych oszczędności nadpłacać kredytu, a ile przeznaczyć na naukę inwestycji.
Argument o spokojnym śnie podbił jeden z bliźniaków, który się … obudził. Na szczęście tylko na chwilę.
Czy warto zbierać poduszkę na IKE/IKZE?
- Dobra, czyli kupujemy te ROS-y albo ROD-y - Olek miał już otwartą aplikację banku. - Ale gdzie? Na IKE czy IKZE? Czytałem, że tam nie płaci się podatku od zysków.
- Niestety obligacji rodzinnych ROS/ROD nie kupicie na IKE/IKZE. Możecie kupić inne obligacje detaliczne np. COI lub EDO.
To prawda, że na IKE i IKZE unikniecie podatku Belki - czyli tych 19% od odsetek, które standardowo płacicie przy lokatach i obligacjach. To nie będą jakieś ogromne pieniądze, ale lepiej nie płacić niż płacić. Problem jest gdzie indziej.
- Gdzie?
- Na IKE nie zapłacicie podatku od zysków, jeśli dotrzymacie kasę do 60. roku życia. A Wy chcecie te pieniądze wcześniej?
- No tak, zdecydowanie.
- Możecie rozważyć, kupno obligacji na IKE i zapłacić podatek w momencie, gdy wyciągnięcie pieniądze. Właściwie wtedy tylko odraczacie ten podatek. Z drugiej strony z rachunku IKE dłużej wypłaca się pieniądze. Nie wykorzystacie także IKE, gdy będziecie chcieli inwestować np. w zagraniczne ETF-y. A tam może być więcej podatku do zaoszczędzenia.
- To może IKZE? Możemy odliczyć wpłaty od podatku?
- Tak ale przy wcześniejszej wypłacie, całą kwotę (Wasze wpłaty i odsetki) doliczacie do standardowego PIT-a. A to może oznaczać, że wpadniecie w drugi próg podatkowy i zapłacicie wyższy podatek.
Inne ryzyka rodzinnych obligacji ROS i ROD
Olek spojrzał na Kamilę.
- To jak kupić te obligacje?
- Najprościej przez stronę internetową obligacjeskarbowe.pl
Na twarzy Kamili widziałem lekki niepokój.
- A są jeszcze jakieś ryzyka? Mówiłeś coś o tych karach za wcześniejsze wycofanie pieniędzy?
- Tak, i to jest oddzielna sprawa od IKE. Niezależnie od tego, na jakim rachunku trzymacie ROS czy ROD, jeśli zechcecie je sprzedać przed terminem wykupu (6 lat dla ROS, 12 lat dla ROD), zapłacicie 2 lub 3 zł od każdej obligacji wartej 100 zł. To jest pobierane z narosłych odsetek, nigdy z wpłaconego kapitału. Nominalnie nie dostaniecie mniej, niż wpłaciliście np. jeśli wpłacicie 100 zł i w ciągu roku obligacje + odsetki są warte 105 złotych i postanowicie wycofać pieniądze to dostaniecie 103 zł (ROS) lub 102 zł (ROD).
- A ta historia z inflacją? Mówiłeś coś o "doganianiu".
- To specyficzny przypadek ale może się zdarzyć. Warto o tym wiedzieć, żeby nie poczuć się oszukanym. Odsetki w ROS i ROD są naliczane raz w roku, a stawka na każdy kolejny rok to inflacja z ostatnich 12 miesięcy plus marża 2 lub 2,5%. Problem jest taki, że ten odczyt inflacji "zamraża się" na cały rok. Jeśli np. w roku, w którym ustalane jest Wasze oprocentowanie, inflacja z ostatnich 12 miesięcy była niska np. 1% - a w trakcie tego roku nagle skoczy do 8%, to cały ten rok dostajecie odsetki liczone od starych, niskich 1%+2% marży. Realnie może to oznaczać, że w tym konkretnym roku odsetki nie pokryją bieżącej inflacji.
- I tracimy?
- Nie tracicie nominalnie - kapitał jest bezpieczny, a marża i tak gwarantuje, że długoterminowo zarobicie więcej niż inflacja. Ale w tym konkretnym roku wartość Waszych odsetek może być niższa, niż chcielibyście. Mechanizm powinien się wyrównać w kolejnym roku, gdy nowy odczyt inflacji "dogania" rzeczywistość. O ile, ta znowu nie urośnie. To jest ryzyko czasowe, nie ryzyko utraty pieniędzy.
Olek zapisał coś w telefonie.
- Czyli: PKO BP albo Pekao, zwykły rachunek, nie IKE. I spokojnie, bo nawet jak inflacja nas zaskoczy, to się wyrówna.
- Tak.
- A co, jak uzbieramy tę poduszkę? - Olek wyraźnie chciał już działać dalej.
- Jak zgromadzicie w nich kwotę, która pozwoli Wam utrzymać się przez 6 miesięcy to możecie pójść dalej. Możecie nadpłacać kredyt hipoteczny, uczyć się inwestowania na małych kwotach albo i jedno i drugie. A jak nie możecie się doczekać, to czytajcie i słuchajcie o inwestycjach.
Zacznijcie od przeczytania strony obligacjeskarbowe.pl. Żebyście wiedzieli, w co inwestujecie.
A teraz kluczowe jest, żebyście się dobrze wysypiali :)
- Oj to się nam przyda - na twarzy Kamili wreszcie pojawił się uśmiech.
-------------------
W kolejnym odcinku serii "W co inwestować 800+?" przykład Pauliny, Pawła i ich córki Patrycji. Maja poduszkę, ale ...
-------------
Jak inwestujesz, możesz zarobić, ale też stracić pieniądze. Ten wpis nie jest ani poradą, ani rekomendacją inwestycyjną. Pomaga tylko nauczyć się inwestować.
Często zadawane pytania
Nie więcej niż to co otrzymałeś (i otrzymujesz) od Państwa w ramach 800+. Jeśli dziecko urodziło się 3 miesiące temu i otrzymaliście 3x800zł to składacie odpowiednie oświadczenie, że w ramach programu realizowanego na mocy ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (czyli 800+) dostał*ś 2400 zł. I te 2400 zł masz zamiar zainwestować w obligacje.
Możesz mniej ale nie możesz więcej.
Aktualne dane znajdziesz na stronie obligacjeskarbowe.pl Przez tę stronę możesz również kupić te obligacje.
Sam musisz podjąć tę decyzję, w zależności, co Ci bardziej pasuje.
ROS i ROD mają trochę wyższą marżę czyli "dodatkowe odsetki", które dostajesz ponad stopę inflacji. ROS +2% (więcej niż COI), a ROD +2,5%(więcej, niż 2% EDO).
Jednocześnie te odsetki dla ROS i ROD są reinwestowane (działa procent składany), podobnie jak w obligacjach EDO.
Zazwyczaj również ROS ma wyższe oprocentowanie niż COI w pierwszym roku. A ROD niż EDO.
Jednak "coś za coś".
Pieniądze z ROS dostaniesz po 6 latach (COI po 4), a z ROD po 12 latach (z EDO po 10).
Sprawdź zawsze aktualne warunki przed zakupem na stronie obligacjeskarbowe.pl